Ułaskawienie
.png%3F2025-12-17T11%3A23%3A48.854Z&w=3840&q=80)
Jan Jakub Kolski
Jan Jakub Kolski
Julian A. Ch. Kernbach, Jan Jakub Kolski
Paulina Korwin - Kochanowska, Urszula Korwin - Kochanowska
Dariusz Górniok
2019
Grażyna Błęcka-Kolska, Jan Jankowski, Michał Kaleta
Polska
100 min.
Wytwórnia Doświadczalna
ul. Kazimierza Wielkiego w Przemyślu,Klasztor Zakonu Karmelitów Bosych w Przemyślu,ul. Władycze w Przemyślu,ul. Biblioteczna w Przemyślu
Dramat
.png%3F2025-12-17T11%3A23%3A48.854Z&w=3840&q=80)
Film oparty na prawdziwej historii rodzinnej reżysera, opowiadany z perspektywy dorastającego Janka. Jest rok 1946. Po zakończeniu II wojny światowej Polska jest gospodarczo zrujnowana, a jej mieszkańcy borykają się z bezradnością wobec działań nowej władzy oraz z moralnym zagubieniem.
Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa bezczeszczą grób zastrzelonego przez siebie żołnierza Armii Krajowej Wacława „Odrowąża" Szewczyka. Nie mogąc tego znieść, rodzice zmarłego ruszają z ciałem syna w swoistą pielgrzymkę do Kalwarii Pacławskiej, by na drugim końcu Polski zapewnić zmarłemu spokojny pochówek. W czasie tej wędrówki Hanna (Grażyna Błęcka-Kolska) oraz Jakub (Jan Jankowski) nie tylko ponownie przeżywają żałobę, ale także szukają sensu życia oraz wzajemnej bliskości.
To bardzo osobisty film, w którym Jan Jakub Kolski wraca do dzieciństwa spędzonego w Popielawach. Część dni zdjęciowych była realizowana na Podkarpaciu. W Przemyślu zdjęcia kręcono między innymi w otoczeniu zakonu Karmelitów Bosych przy ulicy Karmelickiej, na ulicy Władycze oraz Bibliotecznej.
Jan Jakub Kolski - reżyser
„Ułaskawienie” ma być obrazem bardzo osobistym. Chcę powołać się w tym filmie na życie moich dziadków – Anny i Jakuba. W ich losie wpisanym w panoramę losów polskich pierwszych lat po wojnie przechował się jakiś szczególnie przejmujący depozyt cierpienia, uporu, odwagi i… miłości. Przez lata uczyłem się historii o bohaterach; w Szkole Podstawowej w Popielawach, w liceum we Wrocławiu, na studiach, na ulicy. Zmieniały się ustroje, z nimi perspektywy, ale jedno pozostało niezmienne: pewność, że najodważniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek poznałem, była moja babcia Hania, zaś mężczyzną mój dziadek Jakub.
https://festiwalgdynia.pl/wirtualny_festiwal/filmy/49--14-2605-_ulaskawienie.html
Jan Jakub Kolski - reżyser
Patrząc na strukturę tego filmu, można podzielić ją na dwie części: pierwsza to ta bardzo mocno trzymająca się faktów i będąca efektem ponadrocznego przeglądania dokumentów w Instytucie Pamięci Narodowej, czytania zeznań żołnierzy wuja, który był dowódcą w Konspiracyjnym Wojsku Polskim. Druga część będąca zadośćuczynieniem to skutek działania mojej wyobraźni. Mam nadzieję, że dziadkowie, którzy tam wyglądają zza chmurki, dają na to przyzwolenie. Czuje to w tym, że nam się pogoda układa, jak trzeba: w zależności potrzeby mamy deszcz, słońce, wiatr.
Grażyna Błęcka-Kolska zagra w Ułaskawieniu, „Życie Podkarpackie” 2017, nr 42, s. 12.
Zobacz na mapie
.png%3F2025-12-17T11%3A24%3A57.232Z&w=3840&q=80)
ul. Kazimierza Wielkiego w Przemyślu
Podwórko kamienicy przy ulicy Kazimierza Wielkiego 2 Po zapewnieniu spokojnego miejsca pochówku dla zastrzelonego syna, Jakub i Hanna wracają do swojego gospodarstwa. Jednak dla ojca żołnierza nadchodzi dzień, gdy musi on „uregulować rachunki”. To sprawa honoru. Jakub wstaje o świcie, zakłada świąteczny garnitur i rusza do miasta. W jednej z ciemnych klatek schodowych wymierza sprawiedliwość donosicielowi, przez którego zginął jego syn. Dopiero wtedy jest gotowy, by żyć dalej.
.png%3F2025-12-17T11%3A25%3A33.427Z&w=3840&q=80)
Klasztor Zakonu Karmelitów Bosych w Przemyślu
Klasztor, w którym przebywa młodszy syn Hanny i Jakuba, to ostateczny cel ich wędrówki – tutaj para chce pochować ciało Odrowąża. Gdy pukają do furty jeszcze nie wiedzą, że klasztorne mury staną się ich domem na najbliższych kilka miesięcy. Gdy opuszczają klasztor, na pożegnanie, matka serdecznie ściska syna-zakonnika, a ojciec wymienia z nim jedynie twardy uścisk dłoni – ciągle ma mu za złe wybór drogi życiowej.
.png%3F2025-12-17T11%3A23%3A48.854Z&w=3840&q=80)
ul. Władycze w Przemyślu
Matka Wacława „Odrowąża” Szewczyka trafia do aresztu po tym, jak próbuje obronić grób swojego syna przed profanacją. Gdy zostaje wypuszczona, przed wejściem do budynku czeka na nią mąż. Małżeństwo nie jest szczególnie wylewne – Hanka po prostu mówi „cześć”, a Jakub odpowiada jej skinieniem głowy. Oboje świetnie się rozumieją i nic nie muszą sobie tłumaczyć. W milczeniu idą pustą, urokliwą ulicą, która za moment zamieni się w polną drogę prowadzącą prosto do ich gospodarstwa.
.png%3F2025-12-17T11%3A26%3A24.179Z&w=3840&q=80)
ul. Biblioteczna w Przemyślu
Po zapewnieniu spokojnego miejsca pochówku dla zastrzelonego syna, Jakub i Hanna wracają do swojego gospodarstwa. Jednak dla ojca żołnierza nadchodzi dzień, gdy musi on „uregulować rachunki”. To sprawa honoru. Jakub wstaje o świcie, zakłada świąteczny garnitur i rusza do miasta. W jednej z ciemnych klatek schodowych wymierza sprawiedliwość donosicielowi, przez którego zginął jego syn. Dopiero wtedy jest gotowy, by żyć dalej.
.png%3F2025-12-17T10%3A05%3A43.392Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-17T11%3A25%3A08.357Z&w=3840&q=80)