Przejdź do treści głównej
Strona główna - Filmy - Skrzydła

Skrzydła

Reżyseria

Krzysztof Wojciechowski

Scenariusz

Hanna Probulska, Krzysztof Wojciechowski

Zdjęcia

Bogdan Dziworski

Scenografia

Bogdan Hoelle

Muzyka

Bogdan Hoelle

Rok produkcji

1973

Obsada

Piotr Kona, Joanna Ignaciuk, Maria Czekalska, Andrzej Czekalski, Halina Szram-Kijowska, Franciszek Trzeciak, Danuta Herzyk, Bogna Sołubianka, Stanisław Kiebuz

Produkcja

Polska

Czas trwania

40 min.

Producent

Zespół Filmowy Silesia

Miejsca

Przemyśl

Kategoria

Poetycki

Krótki telewizyjny film oparty na powieści „Zwierzoczłekoupiór” Tadeusza Konwickiego. Impulsem do jej napisania było rozgoryczenie sytuacją zaistniałą w Polsce po Marcu ’68. W pierwszym zdaniu powieści autor ostrzegał, że „ta książka nie jest dla grzecznych dzieci”.

Reżyser Krzysztof Wojciechowski, przy wsparciu znanego z wizualnych eksperymentów Bogdana Dziworskiego, sugestywnie przedstawił życie trzynastoletniego Piotrka (amator Piotr Kona). Od codzienności, którą wypełniają nudne rozmowy dorosłych oraz obawa, że wkrótce z ziemią zderzy się meteoryt i nastąpi koniec świata, chłopiec ucieka w świat wyobraźni. Jest w nim miejsce na bieganie po łąkach i miejskich zaułkach, zabawy z rówieśniczką Ewą oraz konfrontacje z tajemniczym Troitem. 

W powieści Konwickiego tłem historii Piotrka jest Warszawa. Wojciechowski zamienił stolicę na Przemyśl, część scen umieścił w Krasiczynie oraz w fortach Twierdzy Przemyśl, a w rolach epizodycznych obsadził aktorów Teatru Fredreum. 

Zobacz na mapie

Klasztor Franciszkanów w Przemyślu

Piotrek z Ewą wracają ze spaceru do miasta. Po zejściu z kościelnych schodów towarzysząca chłopcu dziewczynka znika w tajemniczy sposób. Piotrek próbuje ją odszukać, ale wokół robi się bardzo ciasno, drogę zachodzą mu kolejni przechodnie, a ubranej w białą sukienkę Ewy nigdzie nie widać.

Punkt widokowy w Przemyślu

Piotrek razem z Ewą i towarzyszącym im psem wybierają się na spacer. Jest pogodny dzień, dzieci poddają się nastrojowi beztroski i zabawy, nic nie muszą i nigdzie się nie śpieszą. To jeden z obrazów, jaki podpowiada Piotrkowi jego wyobraźnia, czy dzieje się to naprawdę? W tle majaczy charakterystyczna kopuła kościoła Karmelitów Bosych, rozebrana w 1996 roku.