Proste pragnienia
.png%3F2025-12-16T11%3A12%3A46.810Z&w=3840&q=80)
Marek Stacharski
Marek Stacharski
Yori Fabian
Iga Kowalczuk
Marcin Nierubiec
2011
Aleksandra Nieśpielak, Bartłomiej Topa, Michał Śliwa, Lolita Dedyukh, Janusz Chabior, Andrzej Mrowiec, Jan Stawarz, Antoni Królikowski
Polska
85 min.
Film Design Maciej Kubiak
I Liceum Ogólnokształcące przy ul. J. Słowackiego w Przemyślu,ul. Dworskiego w Przemyślu,ul. Rokitniańska w Przemyślu,Stacja PKP Przemyśl - Bakończyce,Zakład krawiecki Bistor w Przemyślu,ul. Władycze w Przemyślu,ul. Biblioteczna w Przemyślu,ul. Smolki w Przemyślu,Rynek Główny w Przemyślu
Dramat
.png%3F2025-12-16T11%3A12%3A46.810Z&w=3840&q=80)
Gdy z więzienia wychodzi ojciec rodziny (Bartosz Topa) wszyscy liczą na nowe otwarcie. Czy tym razem życie okaże się łaskawsze, a wybory podejmowane każdego dnia przez bliskich sobie ludzi mądrzejsze? Przemyślanin Marek Stacharski opowieść o szukaniu tego, co jest w życiu najważniejsze, umiejscowił w swoim rodzinnym mieście.
Przemyśl jest tu piękny i nastrojowy, ale codzienność przepełniona jest zwyczajnymi troskami. Dorośli borykają się z brakiem pracy i żegnają młodzieńcze marzenia, a nastolatkowie snują plany na przyszłość, tworzą międzynarodowy gang oraz przeżywają pierwsze miłości i rozczarowania. Czy w sposób uczciwy można zadbać o dobro własnej rodziny? Jak matka (Aleksandra Nieśpielak) ma budować autorytet u dorastającego syna (Michał Śliwa), gdy brakuje pieniędzy na zakup butów? Co z bliskością, czy można ją pielęgnować, kiedy nie widać jakichkolwiek perspektyw na lepsze czasy? Reżyser z wyrozumiałością i cierpliwością obserwuje swoich bohaterów, dając im czas na przemyślenia i wyciągnięcie wniosków.
Marek Stacharski - reżyser
„Nie rozmawiać” można także mówiąc. Dzieje się tak wtedy, gdy nie zwraca się uwagi na to, co druga osoba ma do powiedzenia. Chciałbym bardzo, aby film został odczytany jako film o potrzebie bliskości z drugim człowiekiem, bo gdy zanikają relacje międzyludzkie, gdy zostajemy sami – wtedy dopiero rozumiemy, jak ważny jest i jak potrzebny bliski człowiek.
Chcę opowiadać historie. Wywiad z Markiem Stacharskim, „Gazeta Przemyska” 2012, 3 lipca, s. 17.
Ksiądz Andrzej Luter - krytyk filmowy
Film Stacharskiego jest z pozoru mroczny, pesymistyczny, wydaje się, że bohaterowie pozbawieni są jakichkolwiek perspektyw na przyszłość, a ich wzajemne relacje skazane są na nieuchronną klęskę. Reżyser jednak nie poniża ani Joli, ani Zbyszka, ani Rafała, nie każe im spadać na samo dno, żeby dopiero wtedy mogli odbić się ku lepszej przyszłości, i niejako narodzić na nowo (…). Ostatecznie film Stacharskiego nastraja optymistycznie.
Ksiądz Andrzej Luter, Proste pragnienia, „Kino” 2012, nr 6, s. 86.
Aleksandra Nieśpielak - odtwórczyni roli Joli
To był specyficzny plan, grałam jedną z głównych ról, więc praca była wyczerpująca. Ale za to przemyskie piękne plenery dodawały nam energii. Bardzo lubię to miasto, mogę wręcz powiedzieć, że jestem nim zafascynowana. Lubię tu wracać (…). Poza tym, muszę dodać, że z Przemyślem jestem także związana sentymentalnie – moja mama pochodzi stąd, dopiero później trafiła na ziemie odzyskane. Ja do Przemyśla trafiłam po raz pierwszy już kilka lat temu, 5 może 6 lat temu. Nie wiem, czy mogę powiedzieć, ale jestem po trosze matką chrzestną tego pomysłu, aby Proste pragnienia kręcić właśnie tu.
Jacek Błoński, Kamil Zarański, Filmowy Przemyśl jak Wilno, Wiedeń czy mroczne miasto bazarów i przygranicznych handlarzy? „Gazeta Przemyska” 2012, nr 15, s. 14.
Małgorzata Szczepkowska - drugi reżyser
Przemyśl to jedno z najpiękniejszych miast. W niczym nie ustępuje porównywalnym miastom we Francji czy włoskiej Toskanii. Chcemy, by miasto było jednym z bohaterów tego filmu, by jego niezwykły klimat tworzył „obudowę” całej akcji.
Filmowy Przemyśl, „Życie Podkarpackie” 2010, nr 32, s. 25.
Zobacz na mapie

I Liceum Ogólnokształcące przy ul. J. Słowackiego w Przemyślu
Na licealnym korytarzu i w jednej z sal wychowawczyni Rafała rozmawia z jego matką. Okazuje się, że chłopak ma sporo nieobecności i obraca się w nieciekawym towarzystwie, z czego rodzice zupełnie nie zdawali sobie sprawy. Z kolei przed liceum nakręcona została scena, gdy Rafała zaczepia Wika (Lolita Dedyukh) – nastolatka, Rosjanka mieszkająca wcześniej w Gruzji. Dziewczyna przewodzi w Przemyślu małemu gangowi, ale Rafał jeszcze tego nie wie.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A58.757Z&w=3840&q=80)
ul. Dworskiego w Przemyślu
Balkon kamienicy przy ulicy Dworskiego 36 (róg z ulicą Tarnawskiego) Niewielki balkon to enklawa i swoiste centrum dowodzenia trójki przyjaciół: Rafała, Strusia oraz Didżeja. Zazwyczaj wspólnie ćwiczą się w karcianych sztuczkach, a przy okazji obserwują życie podwórka i mogą poopowiadać o tym, co każdego z nich gryzie. To szczególnie ważne dla Strusia, który ze względu na niepełnosprawność całe dnie spędza w domu. Relacje między Rafałem a Didżejem mocno się skomplikują, gdy chłopak ukradnie starszemu sąsiadowi pieniądze.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A52.138Z&w=3840&q=80)
ul. Rokitniańska w Przemyślu
Koleżanki z byłego zakładu pracy Joli wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, żeby tam móc zarobić na życie. Jola przyszła je odprowadzić, dziewczyny serdecznie się żegnają i liczą, że będą utrzymywać ze sobą kontakt. Autokar z emigrantami z Przemyśla i okolic jest pełny.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A52.762Z&w=3840&q=80)
Stacja PKP Przemyśl - Bakończyce
Oddalone od miasta miejsce jest idealnym schronieniem dla zbuntowanych nastolatków, gdzie mogą czuć się przez nikogo nie kontrolowani. Członkowie gangu regularnie mają tu swoje spotkania i ustalają plany działań. Opuszczony wagon stojący na torach zapewnia też intymność Wice i Rafałowi, gdy młodzi obdarowują się pierwszymi pocałunkami i rodzi się w nich pragnienie wspólnej ucieczki z domu. Teren przy torach to także miejsce zbiórki pary przed planowanym wyjazdem, jednak ostatecznie dziewczyna odchodzi z kimś innym. Na pytanie, czy z jej strony wszystko było grą, zapewnia, że nie i radzi Rafałowi, aby ten jak najszybciej o niej zapomniał. Zakochanemu chłopcu trudno się z tym pogodzić, ale gdy w nocy widzi siedzącą przy wagonie mamę, która wyszła go szukać, przeprasza ją za swoje zachowanie.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A53.292Z&w=3840&q=80)
Zakład krawiecki Bistor w Przemyślu
Od prawie 50 lat ten zakład prowadzi były nauczyciel Joli. Wnętrze jest przytulne, zagracone i staromodne, a jego nieodłączną część stanowi wysłużony manekin nazywany Żabcią. To na nim marząca o projektowaniu ubrań Jola wiesza swoje prace, a stary krawiec szczerze je chwali. Historia zakładu dobiega jednak końca - ze względu na trzykrotną w ciągu jednego roku podwyżkę czynszu w końcu dochodzi do eksmisji. – Są takie walki, które człowiek wie, że przegra, ale musi walczyć – tłumaczy Joli krawiec i dodaje – Poczekamy na lepsze czasy.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A57.096Z&w=3840&q=80)
ul. Władycze w Przemyślu
Po tym, gdy młodociany gang Wiki zaczepia Rafała, chłopak biegiem wraca tymi ulicami do domu. Cały czas porusza się pod górkę, ale to nie wysiłek fizyczny jest dla niego najtrudniejszy. W domu nastolatek nikomu nie potrafi opowiedzieć o tym, co się wydarzyło.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A58.295Z&w=3840&q=80)
ul. Biblioteczna w Przemyślu
Rafał dwukrotnie ma tu spotkanie z gangiem Wiki. Za pierwszym razem na polecenie dziewczyny członkowie gangu zabierają mu telefon, pieszczotliwie nazwany komóreczką. Za drugim razem żądania dotyczą pieniędzy, ale tych nastolatek nie posiada. Gdy jeden z chłopaków obraża mamę Rafała, do akcji wkracza Wika. Łagodzi sytuację i wymusza na swoim podwładnym pozbieranie porozrzucanych rzeczy Rafała. Jemu samemu nawet, w geście pojednania, proponuje papierosa, ale to zaproszenie nie zostaje przyjęte.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A57.772Z&w=3840&q=80)
ul. Smolki w Przemyślu
Zbyszek czeka tu z kwiatami na swoją żonę. Przypadkowo zauważa dawnego kolegę – Bliznę (Jan Stawarz), jadącego dobrym autem. Znajomy od razu poznaje towarzysza i wita go ciepło, nazywając Zbyszka jego wcześniejszym pseudonimem – Papugą. Blizna to teraz przedsiębiorca, który prowadzi nieopodal legalny bar. – Myślałem, że garujesz? – pyta Blizna Zbyszka. – Już od trzech dni na powietrzu – słyszy odpowiedź.
.png%3F2025-12-16T11%3A12%3A46.810Z&w=3840&q=80)
Rynek Główny w Przemyślu
Zbyszek siedzi na schodach, pali papierosy i obserwuje życie miasta. Nie wie, że jego syn przed momentem też zapalił – po raz pierwszy w życiu. Zbyszek czuje się zagubiony i nie widzi przed sobą perspektyw, trudno mu się odnaleźć po wyjściu z więzienia i nie wie, jakie powinien podjąć działania. Gdy wróci do domu, z bezsilności wyładuje swoją agresję na bokserskim worku.
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A53.853Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A54.728Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A55.849Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A56.543Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A59.289Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A59.860Z&w=3840&q=80)
.png%3F2025-12-16T11%3A11%3A51.445Z&w=3840&q=80)